Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w rozmowie z amerykańską stacją ABC zaproponował Kijów jako miejsce spotkania z Władimirem Putinem. Rosyjski przywódca wcześniej zasugerował, że rozmowy mogłyby się odbyć w Moskwie.
Jednocześnie ukraiński prezydent ponownie wykluczył swój przyjazd do Moskwy. Jak wyjaśnił, jest to niemożliwe, gdyż jego kraj jest nadal atakowany przez Rosję, a Putin, sugerując Moskwę jako miejsce spotkania, jedynie gra na zwłokę.


