Tysiące Filipińczyków uczestniczyły w demonstracjach przeciwko dyktaturze prezydenta Rodrigo Duterte. Demonstranci porównywali go do byłego dyktatora Filipin, prezydenta Ferdinanda Marcosa, który dokładnie 46 lat temu wprowadził w kraju stan wojenny.

Transparenty niesione przez demonstrantów przypominały, że podczas wprowadzonego przez prezydenta Marcosa stanu wojennego w latach 1972-1981 zamordowano z przyczyn politycznych 3 240 osób, 34 000 ludzi torturowano, a liczba więźniów politycznych przekroczyła 70 000.