W środę rano ratownicy TOPR wznowili poszukiwania 46-letniego turysty, który w sobotę samotnie wyruszył w Tatry z zamiarem zdobycia Czerwonych Wierchów i ślad po nim zaginął.
Rejon poszukiwań to: Mała Świstówka, Dolina Tomanowa oraz Adamica, czyli północna grań Ciemniaka po Chudą Przełączkę. W środę nad Tatrami zaświeciło słońce i znacznie poprawiła się widoczność. We wtorek panowały niekorzystne warunki dla lotu śmigłowcem. Ratownicy pieszo i z pomocą dronów przeszukali teren, ale nie natrafili na żadne ślady poszukiwanego.


