Osiem osób zostało rannych w stolicy Tajlandii, Bangkoku, gdy w czasie przemarszu antyrządowych demonstrantów wrzucono między nich ładunek wybuchowy – podała telewizja sprzyjająca manifestantom. Do eksplozji małych bomb doszło od wczoraj kilka razy.

W Tajlandii okresowo dochodzi do niepokojów od odsunięcia przez wojskowych w 2006 roku na tle zarzutów korupcyjnych byłego premiera Thaksina Shinawatry. Demonstracje rozpoczęły się, gdy rząd poparł projekt ustawy amnestyjnej, która mogłaby umożliwić powrót Thaksina Shinawatry do Tajlandii.

Polecamy oferte Plush: