Zarzut znęcania się nad trzyletnim Wiktorem, który zmarł w wyniku pobicia w jednym z mieszkań w Łodzi, przedstawiła prokuratura 32-letniemu konkubentowi jego matki. Mężczyzna był wcześniej karany za podobne przestępstwa. Grozi mu do pięciu lat więzienia. 

32-letni Remigiusz M. przez kilka dni ukrywał się na obrzeżach Łodzi; w niedzielę został zatrzymany. Jak ustalono zbierał wycinki z gazet z artykułami poświęconymi tej tragedii, a policjanci dotarli do niego w ostatniej chwili, bo był już spakowany. Prokuratura przedstawiła mu zarzut znęcania się na chłopcem.

– Z opinii biegłych wynika, że obrażenia u dziecka powstały w różnym czasie i przemoc stosowana była już wcześniej, a nie tylko bezpośrednio przed śmiercią. Udało się policji dotrzeć do osób, które wskazują, że przemoc wobec dziecka stosowana była także przez 32-letniego konkubenta matki – powiedział rzecznik łódzkiej prokuratury Krzysztof Kopania.