Separatyści z pakistańskiej prowincji Beludżystan wysadzili w powietrze trzy nitki gazociągu – poinformował państwowy operator sieci gazowej. Zamach odciął od dostaw surowca najludniejszy i najbogatszy region w kraju – Pendżab.

Do zamachu doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek – poinformował przedstawiciel państwowej firmy Sui Northern Gas Pipelines Limited, która ma swoją siedzibę w Islamabadzie. Odpowiedzialność za atak wzięli na siebie separatyści walczący o niepodległość regionu.

– To pierwszy przypadek, kiedy wysadzili od razu trzy nitki (gazociągu). Z reguły wysadzali je pojedynczo i to w różnych miejscach – podkreślił pracownik państwowej firmy w rozmowie z agencją Reutera. Poinformował także, że naprawa instalacji przesyłowej potrwa co najmniej dwa dni.

Przez ten czas miliony Pakistańczyków, żyjących w sąsiednim regionie, będzie pozbawionych dostępu do gazu, przez co m.in. nie będą mogli ogrzewać mieszkań. Beludżystan jest największą i najuboższą prowincją w Pakistanie. Jest za to bogata w liczne surowce naturalne. Separatyści oskarżają rząd w Islamabadzie o doprowadzenie lokalnej ludności do ubóstwa i grabież zasobów naturalnych.

Polecamy oferte Plush: