Samolot należący do linii Easy Jet wylądował na krakowskim lotnisku Balice z uszkodzonym podwoziem – dowiedziało się Radio ZET. Maszyna leciała z Bristolu do Krakowa. Na pokładzie było 129 pasażerów. Nikomu nic się nie stało.

Samolot jest obecnie holowany z pasa startowego na płytę lotniska, aby umożliwić starty innym maszynom. Samoloty, które mają zaplanowane wieczorne loty, najprawdopodobniej wylecą z opóźnieniem.

Na szczęście żadna z osób obecnych na pokładzie nie odniosła obrażeń. Bliższe szczegóły dotyczące incydentu nie są na razie znane.
Awarie silników

Pod koniec sierpnia na podkrakowskim lotnisku doszło do innego incydentu. Samolot Cessna 510 lecący z Włoch do Krakowa musiał awaryjnie lądować z powodu awarii prawego silnika. Na jego pokładzie były trzy osoby. Żadna z nich nie odniosła obrażeń.

Z kolei w styczniu samolot Austrian Airlines z Wiednia także lądował w Balicach z powodu awarii silnika. Nikomu z załogi i 33 pasażerów obecnych na pokładzie nic się nie stało. Pilot Bombardiera Q-400 na kilka kilometrów przed Krakowem sygnalizował problemy z silnikiem, który zgasł tuż przed lądowaniem.