– Sytuacja jest krytyczna, ale zostajemy na Śląsku, bo chcemy nadal rozmawiać z górnikami – powiedział po południu po zerwaniu przez górników negocjacji pełnomocnik rządu ds. restrukturyzacji górnictwa Wojciech Kowalczyk.

– Przyjechaliśmy tutaj w dobrej wierze. Jesteśmy otwarci na dialog. Złożyliśmy deklarację, że wszelkie ustalenia, dojście do konsensusu, nowe rozwiązania będą przedstawione na najbliższej Radzie Ministrów – mówił Kowalczyk dziennikarzom.

Podkreślił, że obecnie “sytuacja jest krytyczna”. – Chcemy rozmawiać i zostajemy na Śląsku – zaznaczył. Rozmowy zostały zerwane, gdyż związkowcy uznali, że reprezentanci rządu nie mają pełnomocnictw do podpisania porozumienia w jego imieniu.

Związkowcy nie zgadzają się na likwidację czterech kopalń należących do tej spółki, co zapowiedział w środę rząd. W kopalniach przeznaczonych do likwidacji trwa protest.