Rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow oświadczył w czwartek, że Moskwa nie będzie już komentować obecności swoich dronów w przestrzeni powietrznej Polski. Dodał, że wypowiedziało się już na ten temat ministerstwo obrony Rosji i więcej komunikatów w sprawie nie będzie.
W nocy z wtorku na środę kilkanaście dronów naruszyło polską przestrzeń powietrzną. Premier Donald Tusk poinformował, że były to rosyjskie urządzenia. Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał, że drony, które mogły stanowić zagrożenie, zostały zestrzelone.


