Rosja reaktywowała byłą bazę wojsk radzieckich i rosyjskich w Alakurtti, praktycznie nieużywaną od 2009 roku, położoną tuż przy granicy z Finlandią. W ostatnim czasie przybył tam oddział liczący 800 żołnierzy rosyjskich. Oczekuje się, że do stacjonujących tam żołnierzy “wkrótce” dołączy reszta floty.

Baza będzie jedną z głównych twierdz Rosji na północnych terytoriach. Od granicy z Finlandią dzieli ją niewiele ponad 50 km. Lokowanie tam żołnierzy ma na celu wzmocnienie zdolności obronnych kraju od zachodu, i ma zwiększyć rosyjskie wpływy terytorialne na obszarach Arktyki.

Stacjonująca w Alakurtti rosyjska Flota Północna będzie składała się z około 3000 żołnierzy przeszkolonych do naziemnych walk w warunkach arktycznych oraz z 39 statków i 45 okrętów podwodnych. – Gdy baza będzie kompletna, wojska Północnej Floty rozpoczną szkolenia bojowe – zapowiada admirał Władimir Korolev. Do bazy przetransportowano także sprzęt do nasłuchów. Planowana jest również rozbudowa pasów startowych lotniska.