W razie konieczności możemy zamknąć wszystkie przejścia graniczne na wschodzie – powiedział w niedzielę premier Finlandii Petteri Orpo. Jak dodał, celowe kierowanie ludzi na granicę wciąż trwa, a Finlandia ma ponad 1300 km granicy z Rosją, która w terenie nie jest zabezpieczony płotem.
Gdyby wszystkie przejścia graniczne zostały zamknięte, o azyl nie można by się ubiegać na wschodniej granicy, ale np. na lotnisku pod Helsinkami czy na którymś z portów morskich – przyznał szef fińskiego rządu, który był gościem popołudniowej audycji radia Yle.





