Ekipy poszukujące wraku samolotu malezyjskich linii AirAsia, który pod koniec grudnia runął do morza między Indonezją a Singapurem, odebrały sygnały pochodzące najpewniej z czarnych skrzynek – poinformował przedstawiciel indonezyjskich służb ratunkowych.

Statek wykrył sygnały. Nurkowie próbują dotrzeć do ich źródła – powiedział agencji AFP przedstawiciel operacji na Morzu Jawajskim S. B. Supriyadi.

Tymczasem jeden ze śledczych Santoso Sayogo wskazał, że wydaje się, iż czarnych skrzynek, które zwykle w Airbusach A320-200 montowane są w części tylnej samolotu, nie ma już najprawdopodobniej w ogonie maszyny. Zaznaczył, że czeka na potwierdzenie, czy rzeczywiście sygnały pochodzą z czarnych skrzynek samolotu.

Należący do taniego przewoźnika AirAsia Airbus ze 162 osobami na pokładzie runął do Morza Jawajskiego 28 grudnia podczas lotu z indonezyjskiego miasta Surabaja do Singapuru.