Pomimo spowolnienia gospodarczego Chiny zwiększają wydatki na zbrojenia, wywołując jednocześnie niepokój wśród azjatyckich sąsiadów. Pekin w tegorocznym budżecie przeznaczył na wojsko 132 miliardy dolarów – informuje “New York Times”.

Dziennik przypomina, że jest to wzrost o ponad 12 procent względem zeszłego roku. “NYT” powołując się na ekspertów sugeruje, że rzeczywiste wydatki w sektorze obronnym mogą być wyższe. Chiny inwestują w nowe okręty podwodne, inne jednostki, w systemy obrony rakietowej, łącznie z bateriami chroniącymi przed atakiem pocisków balistycznych. Dziennik zwraca uwagę, że dzięki temu Pekin buduje swoją pozycję w regionie i zyskuje narzędzia do wywierania wpływu na sąsiadów.

“NYT” pisze, że sąsiedzi Chin zaczynają się obawiać nie tylko ekonomicznej dominacji Pekinu, ale także wzrostu potęgi militarnej. Dziennik przypomina, że komunistyczne władze zaostrzają spór z Japonią, z którą spierają się o los wysp na Morzu Wschodniochińskim. Japończycy nazywają je Senkaku, a Chińczycy – Diaoyu. Spór Pekinu z Tokio o suwerenność nad wyspami wszedł w nowy etap w listopadzie 2013 roku, gdy Chińczycy zadeklarowali, iż będą kontrolować przestrzeń powietrzną nad nimi. Na samoloty przelatujące w tym rejonie nałożono obowiązek meldowania swej obecności chińskiej kontroli powietrznej.

Dziennik przypomina także, że Pekin nadal wydaje mniej na zbrojenia od USA, które w 2014 roku przeznaczyły na ten cel ponad 526 miliardów dolarów. Mimo to od wielu lat Pekin konsekwentnie rozwija swoją armię, której zadaniem jest ochrona kraju i jego interesów.

Polecamy oferte Plush: