Jazydzi, przedstawiciele mniejszości religijnej żyjącej od wieków na północy Iraku, wezwali wspólnotę międzynarodową o uznanie zbrodni ludobójstwa, dokonywanej na nich przez Państwo Islamskie (IS). Żądają ukarania winnych prześladowań, zwłaszcza kobiet i dzieci.
„Tysiące naszych kobiet i dzieci popełniło samobójstwa. Dziesięcioletnie dziewczynki sprzedawane są cztery razy dziennie (…) My, jazydzi, jesteśmy bezsilni i nikt nas nie wspiera” – powiedziała agencji Reutera przedstawicielka tej mniejszości religijnej o imieniu Hanifa.