Do 69 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych wybuchu wulkanu Fuego, około 50 km od stolicy Gwatemali. Ratownicy przypuszczają, że ostateczna liczba zabitych może być większa.

Służby ratownicze pracują w bardzo trudnych warunkach. Pokryty lawą teren cały czas się tli, wokół panuje wysoka temperatura. Ciała ofiar były tak gęsto pokryte popiołem, że – jak pisze AP – przypominały posągi. Ratownicy w poszukiwaniu żywych lub zmarłych młotami przebijali się przez dachy domów zalanych zastygłą lawą.