Prezydent Syrii Baszar el-Asad potwierdził w wywiadzie dla telewizji rosyjskiej, że jego kraj zgodził się na przekazanie swej broni chemicznej pod nadzór międzynarodowy; zapewnił przy tym, że nie miały na to wpływu groźby ataku zbrojnego ze strony USA.
Jak przekazują dziś media rosyjskie, Asad powiedział w wywiadzie dla telewizji Rossija24, że decyzja Syrii była następstwem propozycji Rosji.