CBA wkroczyło do krakowskiego sanepidu. Jak ustalili reporterzy śledczy radia RMF FM, agenci zażądali dokumentów dotyczących walki z dopalaczami. Dziennikarze radia RMF FM ujawnili, że Główny Inspektorat Sanitarny wydał pieniądze przeznaczone przez rząd dwa lata temu na badanie dopalaczy na zupełnie inny cel.
Główny Inspektorat Sanitarny, który dostał pieniądze na walkę z dopalaczami, wydawał pieniądze na zakup sprzętu biurowego, paliwa do samochodów, laptopów, drukarek, krzeseł, a nawet kursów językowych.

Okazało się również, że w sanepidach mogło dochodzić do fałszowania sprawozdań finansowych. W dokumentach znalazły się ogromne kwoty przeznaczone na paliwo, których samochody służbowe nie miałyby szans wyjeździć. Minister zdrowia potwierdził także ustalenia dziennikarzy radia RMF FM, iż stanowisko stracił Główny Inspektor Sanitarny.

Polecamy oferte Plush: