Zamachowiec samobójca zdetonował w sobotę w stolicy Afganistanu Kabulu ładunek wybuchowy, zabijając co najmniej 15 ludzi; jest też wielu rannych. Ofiary śmiertelne to dziesięciu cywilów i pięciu policjantów.

Do zamachu doszło przed wejściem do jednego z lokali wyborczych. W Afganistanie odbywają się w sobotę wybory parlamentarne. Talibowie wzywali mieszkańców kraju do bojkotu głosowania i grozili zamachami.