Afera korupcyjna w PKP

55 350 zł łapówki należy wręczyć przedstawicielowi państwowej spółki, aby otrzymać zlecenie na dostawę sprzętu wartego ponad 3 mln złotych. O przyjęcie takiej właśnie kwoty w zamian za sfinalizowanie niekorzystnej dla spółki umowy oskarżeni są Tomasz R., zastępca dyrektora Biura Informatyki PKP Polskie Linie Kolejowe oraz Katarzyna I., naczelnik Wydziału Wsparcia Użytkownika PKP PLK. Zarzut wręczenia korzyści majątkowej usłyszał również Maciej M., wiceprezydent polskiego oddziału jednej z międzynarodowych firm informatycznych. Cała trójka została zatrzymana przez Centralne Biuro Antykorupcyjne 18 kwietnia. Zostali zwolnieni po przedstawieniu zarzutów przez prokuraturę i… nadal pracują na swoich stanowiskach.

Tomasza R. i Katarzynę I. łączy bliska znajomość, która umożliwiła Katarzynie I. szybki awans – twierdzą osoby znające sytuację w spółce. W praktyce oskarżona pełniła m.in. funkcję osobistej asystentki Tomasza R. Znajomość miała ułatwić oskarżonym organizację korupcyjnego przedsięwzięcia.