Najbardziej prawdopodobny wariant będzie wyglądać tak, że z jednej strony będzie lista zjednoczonej lewicy, z drugiej strony PO i pewnie jakiś trzeci blok prawicowo-konserwatywno-demokratyczny – podkreślił w wywiadzie dla „Super Expressu” poseł Lewicy Adrian Zandberg.
Dopytywany, co wymaga dogadania, Zandberg powiedział: „To, żeby uzgodnić i ponownie sfinalizować pakt senacki, żeby stworzyć wspólny komitet wyborczy do Senatu, bo tam obowiązuje ordynacja, która tego wymaga”.





