Bez środków na realizację naszego programu Razem nie wejdzie do rządu. Będziemy jednak podchodzić przyjaźnie do prac nowego gabinetu – powiedział PAP współprzewodniczący partii Razem Adrian Zandberg. Wykluczył przy tym poparcie dla rządu Mateusza Morawieckiego.
„PiS miał osiem lat na rozwiązanie kryzysu mieszkaniowego, porządne podwyżki dla budżetówki czy likwidację śmieciowego zatrudnienia. Zamiast tego zaostrzył ustawę antyaborcyjną, szczuł na mniejszości, a na koniec doprowadził do kosztownego dla Polski zatrzymania środków europejskich. Dlatego z pewnością Morawiecki nie może liczyć na głosy Razem.



