10 kwietnia mija 3. rocznica od tragicznej katastrofy pod Smoleńskiem. O godz. 8.41 polskiego czasu rozbił się rządowy samolot. Zginął prezydent Lech Kaczyński, jego żona Maria i prezydencka delegacja, w tym wielu przedstawicieli polskich elit politycznych, wojskowych i kościelnych oraz środowisk pielęgnujących pamięć o zbrodni katyńskiej.
Przed Pałacem Prezydenckim w Warszawie prezes PiS Jarosław Kaczyński w obecności posłów złożył wieniec przed krzyżem. Odśpiewano hymn narodowy, a następnie odczytano nazwiska wszystkich ofiar katastrofy.

W Pałacu Prezydenckim, z udziałem Bronisława Komorowskiego, została odprawiona msza św. w intencji ofiar katastrofy smoleńskiej.

Z kolei w pobliskim kościele seminaryjnym modlili się niektórzy członkowie rodzin ofiar katastrofy, przedstawiciele różnych grup zawodowych, w tym górnicy w tradycyjnych strojach i politycy PiS.

W skierowanej do nich homilii ks. Krzysztof Siwek mówił o konieczności szukania prawdy. Apelował, by w każdym z punktów dzisiejszych uroczystości było obecne chrześcijańskie przebaczenie i miłość.
Marta Kaczyńska złożyła rano kwiaty na grobie swoich rodziców w krypcie katedry na Wawelu. W trzecią rocznicę katastrofy smoleńskiej, hołd tragicznie zmarłej parze prezydenckiej Lechowi i Marii Kaczyńskim oddali także parlamentarzyści PiS z Małopolski.