Estonia, Litwa i Łotwa wyraziły w piątek zaniepokojenie rosyjsko-białoruskimi ćwiczeniami wojskowymi u swych granic, które, jak pisze AFP, zdaniem tej trójki członków NATO “mają ukryte antyzachodnie cele”.

 “Rosja oficjalnie zakwalifikowała te manewry jako antyterrorystyczne, lecz liczba ich uczestników i rodzaj sprzętu wojskowego pokazują, że nie jest to to, co przewidywał program” – powiedział agencji AFP litewski minister obrony Juozas Olekas.

“Każdy kraj ma prawo organizowania manewrów wojskowych, lecz martwi nas brak przejrzystości przy tych” – dodał minister.
W ćwiczeniach tych uczestniczy ok. 13 tysięcy żołnierzy, setki środków polawalki, w tym czołgi, samoloty i pojazdy opancerzone – poinformował przedstawiciel białoruskiego resortu obrony.