Ponad 80 rannych funkcjonariuszy, dziesiątki zatrzymanych osób – to efekt zamieszek, do których doszło w sobotę wieczorem w Hamburgu w północnej części Niemiec. Policja starła się tam z uczestnikami demonstracji zorganizowanej przez środowiska lewicowe.

W demonstracji wzięło udział około siedmiu tysięcy osób. Zorganizowano ją w obronie centrum kultury prowadzonego przez działaczy środowisk lewicowych. Właściciel budynku, w którym znajduje się centrum, planuje jego wyburzenie. Demonstracja wymknęła się spod kontroli i doszło do gwałtownych zamieszek.