Od godziny 7 rano czasu lokalnego w Wielkiej Brytanii trwają wybory parlamentarne, które według sondaży nie dadzą żadnej z partii większości w Izbie Gmin. Głosowanie zakończy się o godzinie 22 i niedługo potem należy spodziewać się pierwszych cząstkowych wyników. Analitycy i media podkreślają, że mogą to być najbardziej wyrównane i nieprzewidywalne wybory od lat.

Uprawnionych do oddania głosu jest 48 mln Brytyjczyków. Badania opinii publicznej pokazywały, że frekwencja wyniesie od 65 do 70 proc. Nad przebiegiem wyborów ma czuwać ok. 3,5 tys. osób. Szacuje się, że najwięcej głosujących uda się do lokali wyborczych między godziną 17 a 18, kiedy ludzie zaczną wychodzić z pracy.