Żołnierze biorący udział w największym po 1989 r. ćwiczeniu wojskowym Anakonda-16 rozegrali w środę dwa epizody – rano przeprawili się przez Wisłę w Chełmnie, następnie połączyli się z siłami, które zabezpieczyły most w Toruniu.

W związku z ćwiczeniami most drogowym im. gen. Elżbiety Zawackiej w Toruniu był od rana wyłączony z ruchu. „Dziękuję mieszkańcom Torunia. Wiem, że to było utrudnienie, ale ta możliwość szkolenia była dla nas ważna” – powiedział na zakończenie manewrów dowódca sił lądowych USA w Europie gen. Ben Hodges. Jak dodał, podczas ćwiczenia osiągnięto dwa znaczące cele – podniesienie poziomu interoperacyjności między sojusznikami oraz pokazanie, że amerykańskich zdolności do przemieszczenia sił z USA do Europy.