Lech Wałęsa zrezygnował z debaty dotyczącej zarzucanej mu współpracy z SB. O takie spotkanie poprosił IPN sam były prezydent, a Instytut przystał na nie. W środę Wałęsa poinformował jednak, że rezygnuje z debaty i chce, aby sprawą zajął się sąd.

Z propozycją zorganizowania debaty wystąpił w pierwszej połowie stycznia do gdańskiego IPN sam Wałęsa. W piśmie adresowanym do dyrektora gdańskiego oddziału Instytutu Mirosława Golona b. prezydent napisał, że proponuje on finał sprawy tzw. Bolka „mając na względzie prawdę historyczną, powołując się na właściwą rolę IPN”, a jednocześnie trwający nieustannie stalking, „tak w tradycyjnych środkach przekazu medialnego jak i w przestrzeni internetowej”.