W bezprecedensową, obfitującą w obelgi i wzajemne oskarżenia kłótnię przemieniała się chwilami niedzielna, druga debata telewizyjna kandydatów na prezydenta USA, Hillary Clinton i Donalda Trumpa, w St. Louis w stanie Missouri.

Trump, kandydat Republikanów, zagroził m.in., że jak zostanie prezydentem, powoła specjalnego prokuratora do zbadania sprawy używania przez Clinton, kandydatkę Demokratów, prywatnego serwera mejlowego, w czasie gdy była ona sekretarzem stanu USA. Z kolei Clinton podkreślała, że jej oponent „nie nadaje się na prezydenta”. Trump powiedział, że Demokratka ma „w sercu ogromną nienawiść”.