Siódmy dzień głodują w Krakowie protestujący przeciwko zmianom w programach nauczania w szkołach ponadgimnazjalnych. Przed kościołem św. Stanisława Kostki z inicjatywy Solidarnych 2010 stanął namiot, gdzie trwały lekcje historii na żywo.
Protestujący domagają się zawieszenia rozporządzenia MEN, które – ich zdaniem – ogranicza w szkołach m.in. naukę historii.

– Wydaje nam się, że szkolnictwo idzie w coraz gorszym kierunku. Wybraliśmy radykalną formę protestu, bo od wielu lat różne środowiska: naukowcy, nauczyciele, rodzice wyrażali swoją negatywną opinię wobec zmian, które proponuje ministerstwo i doszliśmy do wniosku, że to jest ostatnia chwila, żeby zatrzymać ten spadek. Młodzież przychodząca na studia jest według opinii nauczycieli akademickich coraz gorzej przygotowana. To nie ich wina, ani wina nauczycieli czy rodziców, ale skutek nieumiejętnych reform, wprowadzanych na siłę – powiedział jeden z protestujących Adam Kalita.

Głos zabrali historycy z IPN: Jarosław Szarek, Henryk Głębocki, Maciej Korkuć. Mają też wystąpić, Ewa Stankiewicz i Stanisław Markowski z Solidarnych 2010 raz Zuzanna Kurtyka. W głodówce uczestniczy obecnie na stałe sześć osób. Rotacyjnie dołączają inne osoby. Protestujący są pod stałą opieką lekarską.