Tuż po północy nad Paryżem zauważono co najmniej pięć niewielkich bezzałogowych samolotów. Policjanci przez całą noc próbowali zlokalizować osoby, które nimi sterują. Bezskutecznie.

Pierwszy dron pojawił się po północy nad amerykańską ambasadą w Paryżu. Mniej więcej w tym samym momencie zauważono kolejne: nad Bastylią, wieżą Eiffla, Pałacem Inwalidów i Placem Zgody.

To już kolejny „atak” tajemniczych dronów we Francji. W połowie stycznia bezzałogowa mała maszyna pojawiła się nad siedziba prezydenta Francji – Pałacem Elizejskim. Wcześniej drony krążyły nad elektrowniami jądrowymi Golfech i Penly, a także nad jednym z najbardziej strzeżonych miejsc w kraju – bazą okrętów podwodnych o napędzie atomowym.