Ministrowie wypowiadali się po wyjściu z obrad Rady Bezpieczeństwa ONZ, kilka godzin po pierwszych rosyjskich bombardowaniach w Syrii. Amerykański sekretarz stanu John Kerry potwierdził, że konieczne są „rozmowy między wojskowymi, najszybciej jak to możliwe”. Jak dodał, być może dojdzie do nich już w czwartek.

Rosja powiadomiła, że rozpoczęta w środę interwencja jest wymierzona w IS w Syrii. Tymczasem źródła na Zachodzie i syryjska opozycja walcząca z reżimem Asada kwestionują twierdzenia Moskwy, że jej celem są islamiści. Wojskowy przedstawiciel USA mówił anonimowo agencji AFP, że zamiast uderzeń w IS przeprowadzone zostały ataki przeciwko syryjskiej opozycji