Gdyby wybory parlamentarne odbyły się w pierwszej połowie lutego, najwięcej głosów zdeklarowanych uczestników wyborów zdobyłoby PiS – 26 proc. PO uzyskałaby 25-procentowe poparcie; w Sejmie znalazłby się jeszcze SLD, na który chciało głosować 8 proc. badanych – wynika z sondażu CBOS.

W porównaniu ze styczniem zarówno PiS, jak i PO zanotowały wzrost poparcia o 1 pkt proc.; SLD osiągnął taki sam wynik jak przed miesiącem. Poniżej progu wyborczego znalazłyby się PSL (4 proc.), Kongres Nowej Prawicy (4 proc.), Twój Ruch (3 proc.), Polska Razem Jarosława Gowina (2 proc.) oraz Solidarna Polska (2 proc.).