Wykonanie zaplanowanych na najbliższe miesiące kar śmierci w amerykańskim stanie Ohio zostało przesunięte do co najmniej 2017 roku. Powodem są braki w zaopatrzeniu więzień w odpowiednie substancje chemiczne – podały władze Stanów Zjednoczonych. W Ohio wyroki śmierci przeprowadza się podając skazanemu tzw. śmiertelny zastrzyk.

Agencja Associated Press podkreśla, że w Ohio zabrakło substancji wykorzystywanej do uśmiercania skazanych. Do tej pory nie udało się też podpisać umów na import chemikaliów z zagranicy. W związku z tym 11 osób, które miały zostać stracone w 2016 roku, będą musiały czekać na egzekucję co najmniej do 2017.