Setki tysięcy Koreańczyków demonstrowało w kolejną sobotę w Seulu żądając ustąpienia Park Geun Hie, prezydent Korei Południowej w związku ze skandalem korupcyjnym. To największe protesty w kraju od 2008 roku. Według policji w centrum stolicy demonstrowało 170 tys. osób, a według organizatorów wiecu – około 1 mln.

Park Geun Hie została zamieszana w skandal, gdy okazało się, że jej bliska znajoma Czoi Sun Sil miała dostęp do poufnych dokumentów państwowych, w tym do wstępnych wersji tekstów przemówień prezydent.