Ponad dziesięć tysięcy osób wyszło na ulice Bukaresztu, by wziąć udział w marszu upamiętniającym ofiary pożaru w klubie nocnym, w wyniku którego zginęło co najmniej 30 osób. Liczba ofiar może znacznie wzrosnąć, bo wielu rannych jest w stanie ciężkim.

Według służb medycznych w szpitalu wciąż przebywa ok. 140 rannych, a ponad 30 z nich jest w stanie krytycznym. Do wybuchu tragicznego w skutkach pożaru doszło w popularnym wśród młodzieży klubie Colectiv, w którym odbywał się koncert zespołu heavymetalowego. Na widowni znajdowało się ok. 400 osób. Nieznane są jeszcze bezpośrednie przyczyny tragedii.