Cztery rosyjskie okręty wojenne – krążownik, niszczyciel, holownik i tankowiec – płyną w kierunku Australii. Jeden z nich, Wariag, to okręt flagowy Floty Oceanu Spokojnego. Statki wypłynęły z Władywostoku 23 października. Channel 7 określił ich rejs w kierunku Australii mianem „wyzywającego pokazu siły” przed zaplanowanym na weekend szczytem G20 w Brisbane.

Australia monitoruje ruchy Rosjan od tygodnia, od czasu wykrycia statków na północ od Papui-Nowej Gwinei. Po wpłynięciu okrętów na wody między Nową Gwineą a Wyspami Salomona Australijczycy wysłali samolot rozpoznawczy P-3 Orion.

– Ruch tych okrętów jest w pełni zgodny z przepisami prawa międzynarodowego dotyczącego statków wojennych i wolności żeglugi po otwartym morzu – poinformowało ministerstwo obrony. – Monitorujemy okręty, które obecnie płyną po otwartym morzu w kierunku północnej Australii.

Cytowany przez rosyjskie media rzecznik Floty Oceanu Spokojnego, Roman Martow, powiedział, że celem jest ”zapewnienie obecności marynarki” w regionie.