Rosja uznała za osoby niepożądane kilku polskich dyplomatów – poinformowało Ministerstwo Spraw Zagranicznych Federacji Rosyjskiej. Ma to być odpowiedź na działania Polski, która wcześniej wydaliła kilku rosyjskich dyplomatów w związku z aferą szpiegowską. Decyzja Rosji to symetryczna odpowiedź, zamykamy sprawę – oświadczył szef polskiej dyplomacji, Grzegorz Schetyna.

Według nieoficjalnych doniesień polskich mediów, z kraju musiał wyjechać m.in. pracownik ambasady rosyjskiej, który był w istocie oficerem wywiadu wojskowego Rosji. Nasze służby miały obserwować jego działalność od dłuższego czasu. Rosjanin miał być oficerem prowadzącym podejrzanego o szpiegostwo ppłk. Zbigniewa J. z Departamentu Wychowania i Promocji Obronności.