Strona rosyjska odmówiła doręczenia dwóm kontrolerom lotów ze Smoleńska wezwań dotyczących przedstawienia im zarzutów; polskie wnioski w tej sprawie zostały „zwrócone jako niepodlegające wykonaniu” – poinformowała w czwartek Naczelna Prokuratura Wojskowa.

Strona rosyjska – jak poinformował mjr Marcin Maksjan z NPW – uzasadniając swą decyzję powołała się na europejską konwencję o pomocy prawnej w sprawach karnych z 1959 r., która stanowi m.in., że „można odmówić udzielenia pomocy prawnej, jeżeli strona wezwana uzna, że wykonanie wniosku mogłoby naruszyć suwerenność, bezpieczeństwo, porządek publiczny lub inne podstawowe interesy państwa”.