Nie tylko nauczyciele, przewoźnicy czy kolejarze będą protestować dziś w Warszawie. Do pikiety dołączą także zrzeszeni w OPZZ rolnicy. Wracają, bo wciąż nie mogą liczyć na rozmowy z premier Kopacz, a wprowadzane reformy nie poprawiają ich sytuacji.

Producenci żywności zbiorą się o godzinie 11.00 na parkingu przed Torwarem. Stamtąd przejdą przed siedzibę Polskiego Stronnictwa Ludowego. To minister z ramienia tej partii odpowiada za kryzys w rolnictwie – dodaje lider pikietujących Sławomir Izdebski.