Dwa tysiące czternasty może okazać się najgorętszym rokiem w notowanej historii. Wyjątkowo wysokie temperatury odnotowano w pierwszych jedenastu miesiącach tego roku.

Podczas grudniowych mrozów może trudniej to odczuć, ale w okresie od stycznia do końca listopada globalna temperatura była o 0,65 stopnia Celsjusza wyższa od wieloletniej średniej.

Wskazują na to dane Narodowej Administracji ds. Oceanów i Atmosfery w USA. Rekordowo gorąca już była końcówka lata i jesień, czyli wrzesień, październik i listopad.

Może więc paść kolejny globalny całoroczny rekord gorąca. Tak w każdym razie przewidują naukowcy Światowej Organizacji Meteorologicznej, którzy muszą jeszcze zebrać dane za grudzień i zrobić szybkie podsumowanie.