Najpóźniej za dwa tygodnie Sławomir Nowak usłyszy zarzuty składania fałszywych oświadczeń majątkowych – dowiedziało się RMF FM. Termin przesłuchania byłego ministra transportu jako podejrzanego wyznaczono na pierwszą połowę stycznia.

Dzień przed Wigilią dotarły w końcu do śledczych dokumenty z sejmu, w których Nowak zrzeka się immunitetu. To pozwoliło na ustalenie daty wezwania byłego ministra do prokuratury. Postanowienie o postawieniu zarzutów jest już gotowe i wtedy zostanie mu odczytane.