Dwieście razy podczas wakacji interweniowali ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. To o 20 proc. mniej interwencji niż podczas ubiegłorocznych wakacji – wylicza ratownik TOPR Andrzej Marasek. Doszło do czterech śmiertelnych wypadków w polskiej część Tatr.

W sierpniu Tatry odwiedziła największa grupa turystów i wtedy też doszło do największej liczby wypadków, w tym śmiertelnych. Najbardziej tragiczny w najwyższych polskich górach był ostatni wakacyjny weekend, kiedy zginęło dwóch turystów.