Ataki samolotów bezzałogowych USA, tzw. dronów, paraliżują codzienne życie ludności cywilnej w północno-zachodnim Pakistanie oraz przyczyniają się do pogarszania sytuacji materialnej mieszkających tam osób – wynika z opublikowanego we wtorek raportu.
Według władz USA celem ataków dronów są bojownicy islamscy, którzy znajdują schronienie na pakistańskich terytoriach plemiennych.

Skutki nalotów maszyn bezzałogowych to nie tylko śmierć setek cywilów – podkreślają autorzy raportu opracowanego na Uniwersytecie Stanforda i Uniwersytecie Nowojorskim na zlecenie brytyjskiej organizacji praw człowieka Reprieve.W dokumencie wskazuje się, że rodzice przerywają edukację swoich dzieci z obawy, że szkoła stanie się celem drona, lub po to, by dziecko zastąpiło w domu któregoś z członków rodziny, który został ranny lub zginął w ataku.