Natychmiastowego zatrzymania wprowadzania reformy edukacji żądali rodzice i nauczyciele, którzy w sobotę demonstrowali przed Ministerstwem Edukacji Narodowej pod hasłem „Protest 100 opon”. Przyniesione przed MEN opony – jak mówiono – są znakiem ostrzegawczym dla minister Anny Zalewskiej.

„Do tej pory byliśmy bardzo merytoryczni, mówiliśmy, prosiliśmy, informowaliśmy, składaliśmy petycje, przedstawiciele rodziców, nauczycieli byli u pana prezydenta z prośbą by zawetował ustawę (Prawo Oświatowe – PAP), niestety okazał się niezłomny wobec prezesa (PiS, Jarosława Kaczyńskiego – PAP) i ją podpisał. Dlatego dzisiaj musimy powiedzieć: dość” – powiedział nauczyciel historii Artur Sierawski.