Po potężnym – największym od stu lat – trzęsieniu ziemi w Chile, dla całego regionu Pacyfiku wydano ostrzeżenie przed tsunami. Według sejsmologów fale nie powinny jednak przekraczać trzech metrów. Wstrząsy miały siłę nawet 8,4 w skali Richtera. Według wstępnych informacji są co najmniej trzy ofiary śmiertelne.

W stolicy Chile, Santiago, zakołysały się budynki, a przestraszeni ludzie wybiegli na ulice. Według chilijskich mediów ewakuowano parlament, który ma swą siedzibę w portowym mieście Valparaiso.