Maszynista pociągu Warszawskiej Kolei Dojazdowej (WKD), który rano na stacji Opacz pod Warszawą potrącił kobietę, był pijany. Miał w organizmie 0,8 promila alkoholu. Poszkodowana trafiła do szpitala.

Kobieta przebiegała przed pociągiem ruszającym już ze stacji. Została wtedy lekko potrącona. Przewieziono ją do szpitala na badania.

Maszynista został rutynowo przebadany alkomatem. Okazało się, że miał w organizmie 0,8 promila alkoholu. By potwierdzić, że był pijany, został zabrany na badanie krwi. Da ono odpowiedź, czy kierował pociągiem, choć jeszcze nie wytrzeźwiał, czy pił w pracy i wynik wzrośnie.

Dwa pociągi WKD w kierunku Komorowa zostały odwołane. Ruch odbywa się tam wahadłowo.