Samolot PLL LOT nie wystartował w lotniska Chopina, gdyż chwilę przed startem, podczas kołowania, jeden z pasażerów zauważył, że ze skrzydła maszyny wycieka paliwo – informuje TVN24.pl. Pasażerowie są na lotnisku, samolot został naprawiony po pięciu godzinach. Nie wiadomo, jak duży był wyciek. Czy lot dziś się odbędzie? Decyzja wieczorem.
Samolot polskich linii lotniczych z Warszawy do Nowego Jorku miał wystartować o godz. 13. – Podczas kołowania samolotu Boeing 767 jeden z pasażerów zauważył paliwo wyciekające ze skrzydła. Poinformował stewardesy, a te zawiadomiły kapitana – powiedział w rozmowie z TVN24Marek Kłuciński, rzecznik PLL LOT.

Rzecznik podkreślił, że linie robią wszystko, by lot odbył się jeszcze dziś. Ostateczna decyzja, czy samolot ponownie wystartuje, ma zostać podjęta niebawem. – Jeżeli okaże się, że samolot nie będzie mógł wystartować, wówczas spróbujemy umieścić pasażerów w samolotach innych linii lotniczych lub zaoferujemy im nocleg – powiedział Kłuciński w TVN24. Dodał też, że LOT chce w jakiś sposób wynagrodzić pasażera.