Po pięciu miesiącach przetrzymywania Państwo Islamskie (IS) uwolniło co najmniej 200 jazydów – poinformował dowódca kurdyjskich sił na północy Iraku gen. Szirko Fatih. Wszyscy są w złym stanie zdrowia i niedożywieni; widać, że są ofiarami nadużyć.

Bojownicy z IS przewieźli w sobotę zakładników z Tal Afar, miasta na północy Iraku, gdzie byli przetrzymywani przez ostatnie pięć miesięcy, do miejsca położonego nieopodal Irbilu, stolicy irackiego Kurdystanu – sprecyzował gen. Fatih.

Dodał, że wydaje się, iż zostali uwolnieni, ponieważ stanowili zbyt duży ciężar dla IS. „Prawdopodobnie zbyt kosztowne było żywienie i ich utrzymanie” – wskazał dowódca peszmergów, jak nazywani są kurdyjscy bojownicy.

W niedzielę uwolnione osoby zostały zabrane przez kurdyjskie władze na przesłuchanie.

Jazydzi to wyznawcy synkretycznej religii, powstałej w XII wieku z połączenia wierzeń indoirańskich, judaizmu, nestorianizmu i islamu.