Japoński kuter rybacki, który ponad rok temu porwało szalejące w Japonii tsunami, został znaleziony u zachodnich wybrzeży Kanady. Wojskowy patrol lotniczy zauważył dryfującą jednostką w odległości około 275 kilometrów od Wysp Królowej Charlotty, leżących w prowincji Kolumbia Brytyjska. Na pokładzie nikogo nie było – podały zachodnie media.

Jak podało BBC 15-metrowy (według innych mediów 46- lub 65-metrowy) statek, niesiony prądem morskim w ciągu roku przebył prawie 4 tys. mil. To pierwszy tak duży obiekt po zeszłorocznym tsunami, który przepłynął cały ocean.
Według szacunkowych obliczeń, największa część tych obiektów dotrze do wybrzeży Ameryki Północnej w marcu 2014 roku.