Przywódcy z 19 państw wezmą dziś udział w obchodach 70. rocznicy lądowania aliantów w Normandii. We Francji jest już polski prezydent Bronisław Komorowski.

D-Day był największą operacją desantową aliantów podczas II wojnie światowej. Obchody rocznicy lądowania w Normandii, na które Francja wydała ponad 3 mln euro, zaplanowano w kilku miejscach.

Główne międzynarodowe uroczystości odbędą się o godz. 14.30 na plaży Sword w Ouistreham, gdzie na terenie o wielkości prawie 15 boisk do piłki nożnej, specjalnie na tę okazję wybudowano cztery trybuny. Pomieszczą one 9 tys. gości, w tym ok. 1,8 tys. kombatantów, z których wielu ma ponad 90 lat.

Na uroczystościach obecny będzie Władimir Putin. Bronisław Komorowski mówił wcześniej, że historycznie obecność Putina jest uzasadniona. Zastanawiał się jednak, jak Francois Hollande z tego wybrnie.

W planach nie ma ani spotkania w cztery oczy Baracka Obamy z Władimirem Putinem, ani też rozmowy prezydenta Rosji z prezydentem – elektem Ukrainy.